Przy okazji naszej ostatniej wizyty w tajskiej Restauracji Why Thai (pyszną relację znajdziecie tutaj Why Thai) powróciliśmy znów wspomnieniami do naszego wypadu do słonecznej Tajlandii. Swoją przygodę z krainą uśmiechu rozpoczęliśmy w Bangkoku. Zaplanowaliśmy niewiele czasu na poznanie tego fascynującego miasta pełnego kontrastów, bo zaledwie 48 godzin. Potem przenieśliśmy się do raju na piękne tajskie plaże.

W dwa dni udało nam się jednak poczuć klimat stolicy Tajlandii i zagłębić się w zakamarki Bangkoku. Przed wyjazdem warto zaplanować, jakie punkty chcemy zobaczyć, jednak będąc na miejscu pozwólmy sobie na odrobinę spontaniczności i dajmy się wciągnąć przez Bangkok. Na pewno nie będziecie żałować.


Bangkok jest egzotyczną metropolią pełną kontrastów, w której nowoczesność przeplata się z tradycją, a modernistyczne drapacze chmur sąsiadują z rozpadającymi się chatami i slumsami. Na każdym niemal rogu spotkać można uliczne garkuchnie z kuszącymi, tajskimi potrawami, pysznymi owocami i sokami.


Wielki Pałac Królewski i Świątynia Szmaragdowego Buddy
Zwiedzając stolicę Tajlandii nie można pominąć Pałacu Królewskiego i Wat Phra Kaew. Wstęp do tej atrakcji jest dosyć drogi, ale warto wstąpić, szczególnie, że miejsce to zdecydowanie różni się od tego, co spotykamy w Europie. Wielki Pałac Królewski to bez wątpienia świadectwo potęgi dawnych monarchów. Na terenie kompleksu dominują charakterystyczne budowle w tajskim stylu znanym ze specyficznych wielopoziomowych dachów i sporej ilości używanego w architekturze i zdobieniach złota. W obrębie Pałacu natkniecie się również na budowle pełniące ważne funkcje sakralne, w tym Wat Phra Kaew, czyli świątynię Szmaragdowego Buddy. Tu znajduje się posążek Buddy, który jest jednym z najważniejszych wizerunków Buddy w Tajlandii.


Świątynia buddyjska Wat Pho
Blisko Pałacu znajduje się świątynia Wat Pho z posągiem odpoczywającego Buddy. Jest to najprawdopodobniej największy leżący Budda świata. Statua ma 46 metrów długości i 10 metrów wysokości, a cała ta masa jest pozłacana. Stopy posągu mają po 3 metry wysokości i są pięknie udekorowane masą perłową. Koniecznie musicie wstąpić.

Świątynia Świtu – Wat Arun
Kolejnym charakterystyczny punktem na mapie Bangkoku jest Świątynia Wat Arun. Na szczyt budowli wiodą bardzo strome schody, po których trzeba się wspiąć. Jednak widok z góry na Pałac Królewski i okolicę wynagrodzi odwiedzającym trudy wspinaczki.


Sky Bar Rooftop at Lebua
Absolutnym must see, przyjemnością której nie można sobie odmówić będąc w Bangkoku jest również wizyta w Sky Bar na State Tower Lebua Hotel. Pamiętacie Kac Vegas w Bangkoku? Sceny z tego filmu kręcono właśnie na szczycie tego budynku, gdzie znajduje się otwarty bar na 63 piętrze. Widok z góry jest naprawdę niepowtarzalny. My byliśmy tam tuż po zachodzie słońca i klimat tego miejsca nas zauroczył.



China Town
Na kolację koniecznie wybierzcie się do chińskiej dzielnicy China Town i zagłębcie się w jej uliczki. W dzielnicy panuje gwar, chaos, jest głośno i kolorowo, a wybór pysznego jedzenia jest bardzo duży. Klimat jest rzeczywiście wyjątkowy. Warto skusić się na boski sok z granatów. Smakuje rewelacyjnie.




Khao San Road
Nie możecie pominąć również Khao San Road – jednej z najpopularniejszych na świecie dzielnic backpackersów. Miejsce to co prawda jest pełne turystów, ale ma swój niepowtarzalny klimat. Znajdziecie tam mnóstwo przeróżnych stoisk z jedzeniem i salonów masaży. W Tajlandii oddawanie się przyjemnościom jedzenia i masowania stanowi obowiązkowy punkt programu. Ceny obu rozrywek są niskie w porównaniu do europejskich, a zapewniają one niezwykle miłe doznania. Warunki, w jakich najczęściej odbywają się masaże nie są zbyt luksusowe, ale jest to naprawdę ciekawe przeżycie. Koniecznie spróbujcie tajskiego pad thai oraz innych tajskich przysmaków takich jak curry,zupa tom yum czy satayów z kurczaka. Sama rozkosz dla podniebienia.



Soi Cowboy
W Bangoku znajdziecie też rozrywkową ulicę czerwonych latarni – Soi Cowboy. Odwiedziny tej dzielnicy zapewnią Wam na pewno niezapomniane atrakcje.


Po Bangkoku warto poruszać się skytrainem, tramwajem wodnym i tuk tukami. Takich rozrywek nie znajdziecie w Europie. Przejazd tuk tukiem zapewnia niezapomniane przeżycia i daje możliwość pełnego chłonięcia Bangkoku.




Jak widać Bangkok to niesamowite miejsce z niespotykanym klimatem. O Bangkoku na pewno nie można powiedzieć, że jest to piękne miasto, ale stolica Tajlandii ma swój oszałamiający urok i charakter. Bangkok trzeba po prostu przeżyć.

A Wy byliście w Bangkoku? Co Wam się najbardziej podobało?













