Ostatnio „męska część” Uczty dla zmysłów trafiła w końcu do Zuper Zupabar & Catering. Restauracja zlokalizowana jest na poznańskim Górczynie, w pobliżu miejsc, w których pracujemy. Wiele razy mijaliśmy Zuper i planowaliśmy odwiedzenie tego lokalu. Po wysłuchaniu wielu pozytywnych opinii znajomych, udałem się tam po raz pierwszy w ubiegłym tygodniu i żałuję, że tak późno.

Lokal jest przyjemny i urządzony w wiosennym klimacie. Karta dań jest stała i zawiera 7 zup (6 pozycji stałych i 1 sezonowa), także każdego dnia można skusić się na inną. Z menu można wybrać również sałatki, bagietki, pierogi, ciasta i napoje. I tu miłe zaskoczenie. To nie koniec. Mamy do dyspozycji jeszcze inspiracje dnia, które znajdziemy wypisane na tablicy w lokalu. Dodatkowo Zuper oferuje takie propozycje jak tatar wołowy, solianka, kotlet schabowy z ekologicznej hodowli, sznycel, czy też ciasto bananowe.

Pomimo, że pierwszy raz odwiedziłem lokal w ubiegłym tygodniu, byłem już tam trzy razy na lunchu. To chyba najlepiej świadczy o tym, że Zuper potrafi pozytywnie zaskoczyć.
Podczas pierwszej wizyty skusiłem się na zupę gulaszową z kawałkami wołowiny i wieprzowiny. Zupa rewelacyjna, dość ostra, a dodatkowy zestaw przypraw jest również do dyspozycji, gdyby Goście chcieli ją poczuć jeszcze bardziej. Ponadto próbowałem również żurku i solianki i te pozycje również przypadły mi do gustu. Warto wspomnieć, że do zupy podawane jest pieczywo wypiekane w lokalu. Można również zakupić bochenek. Nam bardzo smakuje.

Dużym plusem jest to, że dania podawane są błyskawicznie, co jest niezwykle istotne, gdy mamy tylko krótką przerwę w pracy, podczas której chcemy zjeść coś pożywnego.
Zaciekawiony dalszymi pozycjami z karty i przy namowie obsługi, zamówiłem pół porcji pierogów (7szt.) z mięsem i prażoną szynką szwarcwaldzką. Krótko mówiąc, a raczej pisząc, pierogi fenomenalne. Tak smacznych pierogów już dawno nie jadłem. Smak delikatnego ciasta i farszu wyśmienity. Czuć, że Zuper zna się na gotowaniu.

Przy kolejnej wizycie skusiłem się na potrawkę z kurczaka i wołowinę w sosie własnym z kaszą i buraczkami. Oceniam to danie jako bardzo domowe.
Z ciast spróbowałem sernik z musem owocowym. Nie od dziś wiadomo, że Wielkopolska to znakomici cukiernicy, a Zuper to potwierdza. Sernik okazał się bardzo dobry. Był niezwykle delikatny, puszysty i idealnie wyważony smakowo.


Zuper to miejsce, które na pewno zasługuje na uwagę i wysokie oceny. Nie jest to oczywiście lokal nagrodzony Czapkami Gault & Millau, czy też Gwiazdkami Michelin, a jednak kuchnia Zupera ma to coś, ten smak i pomysł. Podawane dania są świeże i zdrowo przygotowane (nie zawierają polepszaczy), a wieloletnie doświadczenie kulinarne przekłada się na smak potraw.
Obsługa jest przyjemna i miła. Czuję się rodzinny klimat. Zapewne będę częściej gościł w tej restauracji. Stosunek ceny do jakości oferowanych dań jest znakomity. Z uwagi na ograniczoną ilość miejsca w lokalu, warto jednak wcześniej zrobić rezerwację. Restauracja oferuje również dowóz, więc dla tych co chcą zjeść smacznie i zdrowo to dobra wiadomość.

Ponadto w tej części Poznania wybór lokali gastronomicznych, oferujących domowe obiady takie jak Zuper, dobrej jakości i w atrakcyjnej cenie jest naprawdę znikoma. Sami długo szukaliśmy odpowiedniego miejsca i cieszymy się, że udało nam się w końcu trafić do Zupabaru.
Ocena Uczty dla zmysłów: 7,5/10
Lokalizacja: Głogowska 273A, 60-104 Poznań








