W ubiegłym tygodniu po raz kolejny wybraliśmy się do Restauracji Oskoma na poznańskich Jeżycach. Lokal po raz pierwszy odwiedziliśmy w pierwszym tygodniu jego funkcjonowania i już wtedy radził sobie doskonale. Teraz jest jeszcze lepiej. Naszą relację z jesiennej wizyty w Restauracji Oskoma możecie przeczytać tutaj.

Restauracja specjalizuje się w kuchni międzynarodowej, a także w daniach kuchni polskiej w nowoczesnym ujęciu. Oskoma jest miejscem stosunkowo młodym na poznańskiej scenie restauracji, ale pomimo tego kreacje smakowe, które tu powstają są przemyślane i dojrzałe.
Kolację rozpoczęliśmy od czekadełka, czyli wypiekanego przez Restaurację świeżego, chrupiącego chleba podanego z dwoma rodzajami pysznego, przygotowywanego na miejscu masła. Pieczywo tak nam zasmakowało, że kupiliśmy bochenek do domu 🙂

Na początek wybraliśmy tatar wołowy z marynowaną cebulą, suszonym żółtkiem, gorczycą i lubczykiem. Na danie główne zamówiliśmy poliki wołowe z musem z pietruszki, pieczonymi warzywami i glazurą wołową. Ponadto skusiliśmy się również zielone spaghetti z krewetkami, pomidorami, czosnkiem i szczawikiem krwistym.

Tatar okazał się genialny w smaku. Taka zmodernizowana wersja tego dania przypadła nam bardzo do gustu. Gorczyca idealnie nadaje tu wyrazistości wołowinie. Doskonałym pomysłem jest również dodatek suszonego żółtka zamiast surowego, tak jak w klasycznym wydaniu tatara.

Po krótkiej przerwie na stole pojawił się niezwykle delikatny i lekki makaron. Uwielbiamy takie znakomite kompozycje smaków. Z informacji, którą otrzymaliśmy od sympatycznej Pani kelnerki, spaghetti również jest produktem samodzielnie tworzonym w kuchni Oskomy. To naprawdę wielki plus dla tej Restauracji za przygotowywanie składników do oferowanych potraw od podstaw. Danie dzięki swojej lekkości idealnie sprawdzi się na wiosenne posiłki.

Poliki wołowe to absolutny hit. Danie perfekcyjne i dopracowane w szczegółach. Nasze podniebienia miały okazję smakować już niejedne poliki wołowe, ale te serwowane przez Oskomę to prawdziwa kulinarna rozkosz. Zasługują na miano najlepszych. Były idealnie miękkie, o cudownym zapachu, a dodatek pieczonych warzyw w tym daniu trafiony jest w punkt. Sos na bazie glazury wołowej stanowiący idealne dopełnienie tego dania to prawdziwe mistrzostwo. Odwiedzając Oskomę musicie obowiązkowo spróbować polików wołowych. Nie będziecie żałować.


Cieszymy się, że wróciliśmy ponownie do Restauracji Oskoma. Kreacje smakowe, które są tworzone przez Szefa Kuchni Adama Adamczaka zachwycają i pozostają w pamięci na długo. W jego daniach czuć pasję i miłość do gotowania. Na pewno będziemy częściej odwiedzać Oskomę, by odbywać kolejne podróże do świata prawdziwych smaków.
Ocena Uczty dla zmysłów: 9/10
Lokalizacja: Restauracja Oskoma, ul. Mickiewicza 9, Poznań








