W wesołym gronie znajomych wybraliśmy się na pyszną kolację degustacyjną do Restauracji La Tulipe Noire w Zielonej Górze. La Tulipe Noire jest eleganckim lokalem specjalizującym się w kuchni międzynarodowej i śródziemnomorskiej. Wnętrze jest przyjemne i klimatyczne, urządzone z wysoką dbałością o detale.

Menu degustacyjne składało się z kilku potraw, do których zostały dobrane doskonałe wina. Przed rozpoczęciem kolacji zostaliśmy przywitani przez Szefa Kuchni Pawła Bobrowskiego aperitifem jego własnej roboty w postaci likieru cytrynowego Limoncello.

Zaraz po tym na stole zagościła pierwsza przystawka, którą był tatar wołowy z marynowanymi szalotkami i kompresowanym ogórkiem w syropie miętowym. Danie zostało przyrządzone z amerykańskiej wołowiny i miało lekko słodkawy posmak. Połączenie składników w tej przystawce było zdecydowanie ciekawsze niż w tradycyjnej wersji tatara. Taki sposób podania tatara pozwala na skosztowanie go nawet przez osoby, które dopiero rozpoczynają przygodę z surową wołowiną.

Po chwili przerwy dzięki fenomenalnie przyrządzonym Małżom Nowozelandzkim zapiekanym pod chutneyem pomidorowym myślami przenosimy się na chwilę w dalsze nadmorskie zakątki świata. Chutney pomidorowy wyśmienicie współgra z subtelnym mięsem małż i przyjemnie łechta nasze podniebienia.

Kolejnym daniem jest delikatna kremowa zupa z pieczonych pietruszek z marynowaną gruszką i serem pleśniowym. Strzałem w dziesiątkę okazuje się dodatek gruszki, która idealnie komponuje się z pozostałymi składnikami kremu.

Następnie na naszych talerzach pojawia się lekka sałatka z owocami, grillowanym serem Halloumi, orzechami i dresingiem szalotkowo- wiśniowym. Cypryjski ser Halloumi harmonijnie zgrywa się z ze słodko-kwaśnym połączeniem sosu i owoców.

Stek z miecznika z czarnym ryżem, parmezanem i borowikami wzbudza podziw wśród wszystkich uczestników kolacji. To danie to prawdziwe mistrzostwo świata. Po pierwszym kęsie każdy z nas wydaje okrzyk zachwytu. Ryba jest idealnie przyrządzona i doprawiona. Dodatek czarnego ryżu podbija doskonale smak miecznika. Naprawdę rzadko można spotkać tak wyśmienicie przygotowaną rybę.

Po spróbowaniu kolejnej potrawy nie mamy już żadnych wątpliwości, że Paweł Bobrowski ma niezwykłe umiejętności, wyczucie smaku i pasję do gotowania. Comber z sarny gotowany sous- vide z puree z bakłażana, oliwą ziołową oraz mus z pieczonej papryki jest perfekcyjny. Mięso z sarny zaskakuje nas miękkością i delikatnością.

Kolacja zakończyła się genialnymi deserami, na które zaserwowano ciastko czekoladowe z serem gorgonzola oraz Mille Feuille z chałwą i owocami.


Szef Kuchni towarzyszył nam przez cały wieczór i podczas degustacji każdego dania opowiadał nam o przyrządzonych przez siebie potrawach.
Wszystkie dania przygotowane przez Szefa Kuchni Pawła Bobrowskiego prezentowały naprawdę wysoki poziom i przyrządzone zostały z dobrej jakości składników. Każda z serwowanych potraw pokazuje, że Paweł Bobrowski potrafi umiejętnie bawić się smakami. Wszystkie dania zostały dopieszczone i pięknie podane.

Mieszkańcy Zielonej Góry mogą być dumni z takiej restauracji. My już nie możemy się doczekać kolejnych odwiedzin w La Tulipe Noire.
Ocena Uczty dla Zmysłów: 9,5/10
Lokalizacja: Boh. Westerplatte 32, 65-078 Zielona Góra








